Elbląg

„Mistrzu, zwolnij” – PZU i Policja wspólnie apelują do kierowców

today04-09-2025 7

Tło
share close

Po dekadzie od głośnej kampanii „Kochasz? Powiedz STOP wariatom drogowym” PZU wraca z nową odsłoną działań na rzecz bezpieczeństwa. 2 września 2025 r. ruszyła ogólnopolska akcja „Mistrzu, zwolnij”, realizowana wspólnie z Policją.

Dlaczego ta kampania jest potrzebna?

Statystyki wciąż są alarmujące. W 2024 roku na polskich drogach zginęło blisko 1900 osób, a podczas tegorocznych wakacji – mimo niewielkiego spadku liczby ofiar – życie straciło aż 347 osób. Łącznie w okresie letnim doszło do 4666 wypadków, w których rannych zostało ponad 5500 osób.

– Analizując zachowania kierowców widzimy, że zbyt często zbyt optymistycznie oceniają swoje umiejętności na drodze. To złudne poczucie kontroli bywa śmiertelnie niebezpieczne – podkreśla Tomasz Tarkowski, członek zarządu PZU SA czasowo pełniący obowiązki prezesa. – Chcemy przypomnieć, jak ważne są wyobraźnia i rozsądek za kierownicą.

Podobnego zdania jest Policja, która od lat wspiera kampanie prewencyjne. – Wciąż zbyt wielu kierowców przekracza prędkość, podejmuje ryzykowne manewry i ignoruje zasady bezpieczeństwa. Musimy wspólnie działać, aby edukować i inspirować do zmiany postaw – mówi nadinsp. Roman Kuster, Pierwszy Zastępca Komendanta Głównego Policji.

Wypadki i szkody – problem, który dotyczy każdego

Według danych PZU, średnio co minutę zgłaszana jest szkoda komunikacyjna. Tylko w 2024 roku firma przyjęła ponad 500 tys. zgłoszeń, z czego blisko 70% dotyczyło szkód OC. To oznacza, że dzięki skutecznej prewencji nawet 180 tys. szkód rocznie można by było ograniczyć.

Co obejmuje kampania „Mistrzu, zwolnij”?

Akcja prowadzona jest w telewizji, internecie i kinach. Jej częścią są spoty w reżyserii Jana Komasy, pokazujące ryzykowne zachowania kierowców i ich konsekwencje.

Do kierowców trafi milion naklejek z hasłem „Mistrzu, zwolnij”, rozdawanych podczas policyjnych kontroli, w oddziałach PZU oraz przez agentów ubezpieczeniowych.

Naklejka to nie gadżet, to deklaracja: „jeżdżę ostrożnie”. To sygnał dla innych i realny sprzeciw wobec brawury – wyjaśnia Agnieszka Żebrowska, dyrektor biura sponsoringu i prewencji PZU.

Od połowy sierpnia przy głównych drogach w całej Polsce pojawiło się ponad 100 billboardów, przypominających kierowcom, że najniebezpieczniejsze bywają ostatnie kilometry przed celem – kiedy zmęczenie i pośpiech usypiają czujność.

Dodatkowo PZU organizuje konkursy i wydarzenia dla kierowców. Zwycięzcy internetowej akcji sprawdzą swoje umiejętności na torach bezpiecznej jazdy. Po ulicach Warszawy kursuje też specjalny samochód „safety car”, który porusza się zgodnie z dozwoloną prędkością, dając przykład innym.

Wspólny cel – mniej ofiar na drogach

Choć w ostatnich latach liczba wypadków stopniowo spada, skala problemu nadal jest ogromna. W ciągu ostatniej dekady na polskich drogach zginęło 25 tysięcy osób. PZU i Policja podkreślają, że każdy może dołożyć swoją cegiełkę do zmiany – wystarczy zwolnić, szanować innych uczestników ruchu i pamiętać, że za kierownicą odpowiadamy nie tylko za siebie, ale i za życie innych.


📌 Kampania „Mistrzu, zwolnij”
👥 Organizator: PZU we współpracy z Komendą Główną Policji
🎥 Spoty: reż. Jan Komasa
📍 Zasięg: ogólnopolski – TV, internet, kina, billboardy
🎟️ Milion naklejek dla kierowców – symbol sprzeciwu wobec brawury na drogach

Kampania prewencyjna PZU „Mistrzu, zwolnij” ruszyła 2 września i potrwa do końca miesiąca. Więcej informacji o kampanii na stronie: „Mistrzu, zwolnij”

Spot 40-sekundowy (wersja 1.): Mistrzu, zwolnij! Akcja prewencyjna PZU.

Spot 40-sekundowy (wersja 2.): Mistrzu, zwolnij! Akcja prewencyjna PZU.

Spot 30-sekundowy: Mistrzu, zwolnij! Akcja prewencyjna PZU.

 

Źródło informacji i foto Komenda Miejska Policji w Elblągu

Napisane przez: Marta

Oceń