Kultura

Dżungla w sercu Żuław. Wystawa Barbary Mierzejewskiej w Malborku

today21-08-2025 36

Tło
share close

Na co dzień nasze oczy przyzwyczajone są do pejzaży Żuław – pól, łąk i spokojnych krajobrazów. Tym razem jednak w Malborku możemy przenieść się w zupełnie inny świat. W Szpitalu Jerozolimskim otwarto wystawę prac Barbary Mierzejewskiej – malarki i rzeźbiarki, która od lat fascynuje się dziką naturą i tropikalnymi lasami deszczowymi.

Artystka, choć maluje różne cykle tematyczne, tym razem skupiła się na dżungli. – To inspiracja, która towarzyszy mi od dzieciństwa. Zawsze kochałam zwierzęta, szczególnie te dzikie i tropikalne. Czytałam książki, oglądałam filmy dokumentalne i w końcu przeniosłam tę fascynację na płótno – opowiada Mierzejewska.

Przez ostatnie dwa lata powstało kilkanaście obrazów pełnych soczystej zieleni i barwnych zwierząt. Jak podkreśla autorka, zieleń jest dla niej symbolem ukojenia i wyciszenia. W przeciwieństwie do malarstwa Henriego Rousseau, którego dżungle często przedstawiały sceny walki i agresji, u Barbary Mierzejewskiej nie znajdziemy dramatycznych konfrontacji. – Nie lubię agresji. Chcę, by moje obrazy koiły, były przyjazne również dla dzieci – zaznacza.

Rzeczywiście, prace pełne miękkich przejść kolorystycznych i delikatnych form budzą pozytywne emocje. Autorka nie kryje, że maluje także z myślą o najmłodszych. Sama jest babcią i chętnie pokazuje swoje dzieła wnukom. – Dzieci powinny patrzeć na świat przyrody z zachwytem, a nie przez pryzmat przemocy. Dlatego moje obrazy są spokojne, pełne życia i koloru – tłumaczy.

Jednym z najbardziej symbolicznych płócien jest obraz z baobabem, inspirowany „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza. – Do dziś pamiętam, jak jako dziecko płakałam, czytając o Nel i jej chorobie. Ten baobab zawsze we mnie siedział. W końcu postanowiłam go namalować – mówi artystka.

Choć wystawa działa na wyobraźnię zarówno dorosłych, jak i dzieci, autorce szczególnie zależy na młodym odbiorcy. – Lasy amazońskie i nasze rodzime są wycinane. To mnie boli. Chciałabym, aby młodzi ludzie pokochali przyrodę i wiedzieli, że muszą o nią walczyć. To ich przyszłość – podkreśla.

Wystawę można oglądać w Malborku, w Szpitalu Jerozolimskim w Galerii NOVA. – Mam nadzieję, że każdy, kto spojrzy na te obrazy, poczuje spokój i miłość do natury – dodaje artystka.

Wywiad z Barbarą Mierzejewską

  • cover play_arrow

    Dżungla w sercu Żuław. Wystawa Barbary Mierzejewskiej w Malborku Karol

Napisane przez: Karol

Oceń